
Cała sprawa z NK to dla mnie jak bieg ku głupocie. 6 czy może 7 (kto już to zliczy) milionów internautów szukających swoich znajomych sprzed wielu lat, których tak bardzo im brakuje, że przez ostatnie kilka lat nie mieli z nimi w ogóle kontaktu… Ale nie o tym chciałem pisać.
Jestem ciekaw ile prac socjologicznych zostanie napisanych na podstawie tego całego naszo-klasowego-szału. W zeszłym tygodniu Gazeta Wyborcza i artykuł o tym jakim zagrożeniem może być NK >> konferencja w GIODO >> artykuł Dziennika skopiowany z blogu Marcina Jagodzińskiego. Wczoraj Hacking.pl odkrywający jak łatwo można skopiować dane z NK, które jak uważa GIODO są tak dobrze chronione..
Trochę w cieniu pozostaje nowy biznes, który stworzono na Allegro - skoro można kupić misia Bukowskiej i pomóc innym, to dlaczego nie pomóc sobie i nie kupić znajomych na NK. Żart? Bynajmniej. Allegrowicze oferują różne wersje przyjaźni - od miłości “na jeden raz” po dozgonne uwielbienie i wychwalanie na forach.
Pogratulować trzeba twórcy tej aukcji. 1,5mln zł za “znajomego”. Rozumiem, że można sobie stroić żarty, ale każda z aukcji to umowa cywilno-prawna. Jakiś czas temu głośno było o sprawie Jeep’a sprzedanego na aukcji i jestem bardzo ciekaw co wyniknie z tej sprawy. Myślę, że kwota 1,5mln zł. to niebagatelna suma i o sprawie jeszcze będziemy mogli poczytać.
Niestety nie mogłem skontaktować się ani telefonicznie ani GG ze (szczęśliwym) sprzedającym w tej aukcji ![]()
March 1st, 2009 at 10:38 pm
Hehe szkoda ze nie czytalam tego artykulu w wyborczej :)) hmm musze powaznie zastanowic sie nad ta nasza-klasa…. bo jednak w dzisiejszych czasach dane osobowe to cenna rzecz
pozdrawiam Cna